Wiedza i kompetencje lidera

Wiedza i kompetencje lidera

Jacek Santorski i Maciej Wiśniewski w rozmowie z Robertem Jesionkiem.

 

Robert Jesionek: Jakie potrzeby edukacyjne mają dzisiaj menedżerowie IT?

 

Maciej Wiśniewski: Aby odpowiedzieć na to pytanie, popatrzmy najpierw, jaki jest obecnie rynek IT. Z jednej strony jest on siłą napędową rozwoju wielu branż, z drugiej strony, sam w sobie przeżywa ogromny kryzys komodytyzacji. Producenci i dostawcy rozwiązań narzekają na spadające poziomy marż, których nie chcą zaakceptować korporacyjne centrale. Dochodzi więc do „morderczych” walk cenowych, w których teoretycznym wygranym jest klient, ale tyko do czasu, kiedy konkurenci wykorzystają całe arsenały sposobów wzajemnego zwalczania się, co owocuje wciąż przedłużającymi się okresami zawierania umów –szczególnie w sektorze publicznym. W dużej mierze okazuje się też, że powiedzenie, iż nie ma darmowych lunch’ów w dalszym ciągu jest prawdziwe i uzyskanie najniższej ceny w procesie negocjacyjnym lub licytacyjnym skutkuje niesatysfakcjonującym poziomem serwisu lub wręcz upadkiem danej spółki, która nie może wywiązać się ze swoich zobowiązań. Okoliczności te, które w równej mierze dotykają CIO, jak i kadrę po stronie producentów i dostawców IT, wymagają wg mnie rozwijania kompetencji w pięciu obszarach: zarządzania napięciami i konfliktami, umiejętności negocjacyjnych, umiejętności budowania relacji, umiejętności pozafinansowego motywowania pracowników oraz tworzenia warunków umożliwiających innowacyjność – odróżnienie się od konkurencji – zarówno w tworzonych produktach, jak i usługach.

 

Jacek Santorski: W tak dynamicznie rozwijającej się dziedzinie jak nowoczesne technologie informatyczne duże znaczenie ma continuous improvement i ustawiczne uczenie się, zwłaszcza zasada Tofflera mówiąca, że analfabetami XXI wieku będą nie tyle ci, którzy nie umieją korzystać z Excela, co ci, którzy nie potrafią się uczyć, oduczać i uczyć od nowa. Myślę, że warto, żebyście Państwo rozważyli w swoim środowisku, czego warto się nie tylko uczyć, ale od jakich projektów odrywać, czego się oduczać. Przez przypadek, za pośrednictwem jednego z ekspertów w dziedzinie zetknąłem się z tematyką cybersecurity i CSR; odnoszę wrażenie, że współcześni informatycy mają tu lekcję, którą trudno w tej chwili odrobić, bo samoograniczanie ofert produktów i serwisów z uwagi na bezpieczeństwo użytkowników wymaga większego nastawienia na wartości, niż efektywność i zysk. Ten sam ekspert – dr Mirosław Będzak z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego – zwrócił moją uwagę na to, że intensywność zaangażowania przy ekranie komputera i w sieci nie tylko wpływa psychologicznie i neurologicznie na odbiorców, lecz również przekształca funkcjonowanie psychologiczne, a nawet tożsamość osób tworzących systemy, rozwiązania i zarządzających nimi. Czyli potrzebne jest uruchomienie procesów uczenia w zakresie samoświadomości i odpowiedzialności. Wspomniany ekspert wskazał mi też bardzo ciekawą pracę z tego zakresu – „Virtually You. The Dangerous Powers od the E-Personality”, której autorem jest Elias Aboujaoude.

 

CZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ >>